Tu jest Wasze miejsce :) Witajcie

WARSZTATY online mojego autorstwa służą do nauki , NIE DO DALSZEJ ODSPRZEDAŻY . Każdy kto z nich korzysta powinien o tym wiedzieć :)
Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć i kursów , chroni je prawo autorskie w/g prawa obowiązującego w Polsce.
Zanim to zrobisz :
Spytaj o zgodę na ich udostępnienie.

Osoby z poza granic Polski : wstawiając kursy na stronach i portalach proszone są o szanowanie mojej pracy i dodanie linka do mojego bloga ,źródła zdjęć!!

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Często pytacie mnie o rurki ,czy można je kupić:) Ja nie jestem w stanie robić ich na sprzedaż , ale mam pierwszą osobę w Polsce ,która podjęła się tego wyzwania. Teraz rurki do papierowej wikliny są na sprzedaż!!!! Jak są chętne osoby proszę o kontakt na mail anna@promega.com.pl .

A oto zdjęcia rurek , które mogą być Wasze:))
 rurki białe długość ok 55cm


Chcesz wyplatać z wikliny???? a nie masz czasu skręcać rurek??? ta oferta jest dla Ciebie:))
W sprzedaży są i rurki kolorowe:



 skontaktuj się z naszym Wujaszkiem:))) na fb:

8 komentarzy:

  1. A ja ciągle jestem pod wrażeniem! Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rureczki sama sobie skręcam, ale pomysł, żeby je sprzedawać jest super.
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie
    Liebster Blog
    www.monika-em.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem chetna. w jakiej cenie sa takie rurki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak posiadasz konto na fb proszę kliknij na link:) jak nie podam Ci mail

      Usuń
  4. napisalam na facebooka dziekuje...a powiedz mi masz gdzies post jak zrobic koszyk najprostszy...bo mam juz rurki dno z dwoch kólek ale nie umiem za zadne skarby zaczac wyplatac :((((((((((zeby ten dol ladnie wygladal...moge prosic o pomoc ?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://szuwarkowezacisze.blox.pl/html proszę

      Usuń
  5. http://szuwarkowo.ovh.org/okragle_denko.htm

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też jestem chętna do zakupu takich rurek. Jakie są ich ceny? Pisałam na meila, lecz niestety nie dostałm odpowiedzi. :( A FB nie mam....
    Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń